Huncwot

inteligencja.gif

Statystyki

  • Wszystkich wizyt: 51037
  • Dzisiaj wizyt: 5
  • Wszystkich komentarzy: 135

Witam!

Ja, Kasia Kariatyda

Kasia-Kariatyda.jpg

Czas do szkoły! Brr...

sysło-szkoła1.jpg

free counters

12.08.2013 – od 8420

Sejm

Sąd uniewinnił Obywateli RP, którzy mieli zakłócić mir domowy Sejmu

Jeszcze są niezależne sądy. Dlatego możliwe było uniewinnienie Obywateli RP z zarzutu zakłócenia miru domowego w Sejmie.

Uzasadnienie wyroku w sprawie „obywatelskiego wkroczenia” na teren Sejmu jest logicznie poprawne, a taktycznie sprytne. A że nie ma w nim odniesienia „do praw podstawowych i idei wysokich”? Może następnym razem.

>>>

Kaczyński, odejdź! Zemsty nie będzie! KOD wspiera opozycję

kijowski

Najważniejsze się zaczęło. Odsunięcie niszczycieli Polski od władzy, fuererka i jego pacynki (Szydło, Duda).

Zawsze tak zaczynają się powroty do normalności. Polski nie stać na takich małych polityków, jak Jarosław Kaczyński. Kupić mu piaskownicę, niech tam bawią się z Szydło i Dudą.

Okupacja trybuny sejmowej to wstęp. Za posłami pójdzie społeczeństwo obywatelskie. Właśnie Mateusz Kijowski zapowiedział wsparcie.

Kaczyńskiemu trzeba powiedzieć spokojnie: „Zemsty nie będzie”.

mateusz-kijowski

>>>

Gdzie jest Kaczyński?

Platforma zaprasza do „zabawy”: Znajdź Kaczyńskiego!

PO proponuje „zabawę” w znalezienie prezesa PiS w sejmowych ławach partii podczas debaty o polskiej polityce zagranicznej. Nieobecność Jarosława Kaczyńskiego na Wiejskiej nie wyszła mu na dobre…

Kolejne selfie Kaczyńskiego z… bohaterką drugiego planu

OjciecRedaktor opublikował na Twitterze „drugie pierwsze selfie Kaczyńskiego„. Na zdjęciach widać prezesa PiS, jak pozował do kolejnego selfie z młodymi wyborcami w Pułtusku – gdzie wybrał się, zamiast uczestniczyć w sejmowej debacie na temat polskiej polityki zagranicznej. Na „słodkim zdjęciu” – jak nazywa je Jarosław Kaczyński – i tym razem nie zabrakło bohatera drugiego planu. A raczej – bohaterki Małgorzaty Gosiewskiej!

Kocmołuch Marzena Wróbel ze zrogowaciałym hymenem

Kocmołuchy jak Marzena Wróbel (Solidarna Polska) stoją w poprzek społeczeństwu. Nie z naszej epoki, z jakiegoś zaśmierdłego tradycją skansenu.

Wanda Nowicka pilotowała projekt ustawy wprowadzającej do szkół jako przedmiot obowiązkowy „wiedzę o seksualności człowieka”. Poparła go tylko lewica, został odrzucony 368 głosami przeciw 63.

Gdzie my żyjemy, wśród jakich talibów? Ta Wróbel to przysłowiowy kocmołuch, wiedza się jej nie tyka, książka to jej wróg, zatrzymała się na cywilizacyjnym drzewie. Żyje wśród bezrozumnych małp (możliwe, że obrażam te zwierzęta). Jeżeli się uwzględni jej wygląd, to można mniemać, że ciągle spada z drzewa na głowę.

Zamiast mózgu ma w łepetynie siniaki. Nierób, darmozjad. A piszę o tym kocmołuchu, bo powiedział o edukacyjnym projekcie lewicowym:

To nie jest edukacja, ale propozycja demoralizacji.

Zdemoralizowany kocmołuch. Spad z sowieckiej pruderii, która niczym się nie różni od zakłamania katolickiego. A fuj, kocmołuchy do klasztorów za kraty, tam nawet klecha nie będzie takiej Wróbel chciał odebrać dziewictwa. Hymen jej zrogowaciał, a szare komórki zsiniały u tego spada.

— 

Obrazek dla empatycznych internautów:

W Oko ch…

Czy ks. Oko za swoją wizytę w Sejmie zasługuje na coś więcej, niż komentarz rysunkowy na portalu Foch.pl autorstwa Magdy Danaj?

Nie dopatruje się niczego złego Jacek Żakowski:

W niektórych wypadkach możemy traktować wulgaryzmy jak środki wyrazu artystycznego, ale wszystko zależy od kontekstu.

A kontekst był. Och był i jest – bo chrzanił Oko niemiłosiernie.

Oko ma w oko w zależności, jakie mężczyźni mają przyrodzenia.

Ode mnie ma limo.

>>>

Kaczyńskiego czeka patataj

 

Wszystkie zdjęcia wskazują, że Jarosław Kaczyński odchodzi. Wygląda jak Breżniew w ostatnim stadium. Mamrocze, twarz własnego dziadka i sens zgłaszanych ustaw jest taki, jak w wypadku właśnie odrzuconego przez Sejm projektu Ustawy o Narodowym Programie Zatrudnienia.

Gdyby projekt miał przybrać kształt realnej ustawy wprowadzonej w życie, bezrobocie byłoby zdecydowanie większe, a przy tym dziura budżetowa zwiększyłaby się o 20-50 mld zł.

Polska miałaby przed sobą tę drogę, na której znajduje się Kaczyński, wreszcie zamknąć drzwi – klamrą dat żywota. Jeszcze przed swoim kresem Kaczyński chce pchnąć Polskę, jak pośrednio postąpił ze swoim bratem, ku przepaści, rozwalić kraj. Chce katastrofy.

Wszystko wskazuje, że Kaczyńskiego czeka „patataj” – krzyż mu na zaś – Polakom nie po drodze z tym nieudacznikiem, przegrańcem.