Huncwot

inteligencja.gif

Statystyki

  • Wszystkich wizyt: 49021
  • Dzisiaj wizyt: 20
  • Wszystkich komentarzy: 118

Witam!

Ja, Kasia Kariatyda

Kasia-Kariatyda.jpg

Czas do szkoły! Brr...

sysło-szkoła1.jpg

free counters

12.08.2013 – od 8420

Beata Kempa

Sorry, Bieńkowska to jest ktoś

Kinga Preis wręcza Wiktora min. Elżbiecie Bieńkowskiej

Elżbieta Bieńkowska dostała Wiktora jako Polityk Roku.

Jak mało komu, jej się należał. Za nieobecność w mediach. Paradoks? Tak, ale jaki smaczny.

Wicepremier skwitowała:

Jestem zaskoczona tym, że dostałam Wiktora w kategorii Polityk, bo w gronie nominowanych jestem chyba najmniej politykiem. Ale cóż, jedno słowo się powie i zostaje się politykiem i dostaje się Wiktora. Wielka klimatolożka.

Sorry, Bieńkowska to jest ktoś.

W Dni Ateizmu Ewa Wójciak przeciwko Beacie Kempie (brr…).

Apel do premiera Tuska w sprawie gender

Trzy tygodnie temu naukowcy i twórcy związani z gender wystosowali list otwarty do premiera Donalda Tuska „W sprawie wyjaśnienia stanowiska rządu RP wobec budzącej niepokój społeczny kampanii przeciw ‚ideologii gender’ w kontekście zobowiązań Polski do prowadzenia polityki równościowej” w kontekście zobowiązań Polski do prowadzenia polityki równościowej”.

Rząd jest zobowiązany wykonywać politykę równościową, bo dostaje na to unijne pieniądze. A nasila się kampania antygenderowa. Gender staje się obiektem nienawistnych ataków.

Z tego powodu mamy w kraju cywilizacyjny kryzys, za którym stoją Kościół i niedouczeni politycy, pokroju poseł Beaty Kempy, która zasłużyła na nazwisko: Tempa.

Podkreślmy:

Mamy cywilizacyjny kryzys.

Cofamy się do skansenu, do mroków Średniowiecza, do katakumb nauki.

Premierze,

jest nas zdecydowana większość, tych, którzy chcą, aby Polska dorosła do współczesnych wyzwań.

Premierze,

odezwij się i zdecydowanymi słowami opowiedz się za nauką, wiedzą, równością, a przeciw zabobonom, ksenofobii i uprzedzeniom.

Kwestia bezpieczeństwa, demokracji i odpowiedzialności wymaga mocnego głosu premiera Tuska. Mamy iść do przodu, a nie cofać się na cywilizacyjne drzewo, na którym małpy w koloratkach wraz z zapleśniałymi umysłami Tempych polityków wydalają biegunkę nienawiści nam na głowy.

Więcej >>>

Katoferajna – talib Królikowski, niedouczona Kempa, etc., ile ich można znosić w życiu publicznym?

Eliza Michalik wkurzyła się na talibów katolickich, którzy zaśmiecają życie publiczne. Starają się kuchennymi drzwiami zrobić z Polski państwo wyznaniowe, plotą bzdury nie mające nić wspólnego z rzeczywistym stanem wiedzy, prawodawstwa i toczonymi dyskusjami.

Michalik pisze na blogu:

Nie życzę sobie absurdalnej dyskusji o karaniu kobiet za poronienie i pouczeń profesora Zolla o dziecku poczętym, gdy nawet kodeks kanoniczny mówi o „spędzaniu płodu”! Nie życzę sobie parlamentarnego zespołu do przeciwdziałania gender, któremu przewodzi niedouczona Beata Kempa ani zespołu do przeciwdziałania laicyzacji Polski, który w swoim regulaminie ma zapisy moim zdaniem niezgodne z konstytucją: że członkowie tego zespołu zobowiązują się dbać, by uchwalane w Polce prawo było zgodne z zaleceniami katolicyzmu.Nie życzę sobie fanatyków religijnych na najważniejszych stanowiskach państwowych i nie życzę sobie posłów, którzy uchwalając obowiązujące mnie prawo nie biorą pod uwagę stanu wiedzy, nauki, prawodawstwa, toczonych na świecie pasjonujących dyskusji filozoficznych, ale kierują się opiniami kleru.

Prawicowe media biadolą, iż wymienieni z nazwiska i nie wymienieni są krytykowani za poglądy. Otóż mają prawa do posiadania poglądów, ale pozbawiają się ich propagowania, tym bardziej, że poglądy nie mają nic wspólnego z rzeczywistością, z interesem społecznym i państwowym.

Choćby taki Królikowski:

Minister ma jednak na sumieniu coś konkretniejszego niż poglądy: skandaliczne próby wprowadzania tylnymi drzwiami prawa religijnego w świeckim państwie. Niegodne, po cichu czynione zabiegi, żeby wszyscy polscy obywatele, niezależnie od swoich przekonań, światopoglądu i wyznawanych wartości musieli żyć tak, jak życzy sobie pan Królikowski i jego koledzy, panowie katoliccy radykałowie: Gowin i reszta. Królikowski jest krytykowany nie za poglądy, ale za to, że wszystkich nas obywateli ma w nosie i maniakalnie stara się nadać kształt ustaw swoim prywatnym, religijnym przekonaniom.

I należy odróżnić: kim jest konserwatysta, a kim katolicki talib:

Katolicki talib, a nie żaden konserwatysta. Głośno i wyraźnie wprowadzam to rozróżnienie. Bo – pomimo tych pozorów – każdy, kto chce wprowadzić w Polsce prawo oparte na doktrynie katolickiej jest katolickim talibem i fanatykiem religijnym, tak jak talibami nazywamy polityków, wprowadzających prawo państwowe oparte na szariacie w krajach islamskich.

Rodzimi talibowie wszelkimi sposobami starają się wprowadzić w Polsce państwo wyznaniowe. Do tego służą ich wojny z gender, aborcją, in vitro i zawieszaniem krzyży, jakby były gówienkami much. Wszędzie toto lata i bzdyczy o symbolach i tradycji.

A fe.

>>>

Beata Kempa i jej 14. krasnoludków

Beata Kempa dla wszystkich swoich kolegów z Solidarnej Polski założyła zespół parlamentarny „Stop ideologii gender”.

Błogosławieni zostali przez biskupów. Hierarchowie Kk pewnie nie wiedzieli, co czynią. W zespole ona jest jedna, a ich 14. Dwa razy po siedmiu krasnoludków.

Co oni będą robić w zamkniętym pokoju, gdy wezmą się za obrady? Parytet ten jest z korzyścią dla Kempy, ale jak 14. chłopa podzieli się jedną kobietą?

Żeby jeszcze weszła do zespołu Marzena Wróbel, to byłoby 2 sierotki Marysie i 2 razy po 7. krasnoludków. Porno mentalne.

A jak będą dochodzić wiedzy o gender? Czytać o tej ideologii? A może sprawdzać praktycznie? Wówczas może dojść do orgii, seksu grupowego. A jak Kempa nie będzie chciała – do gwałtu zbiorowego.

To się narobiło.