Huncwot

inteligencja.gif

Statystyki

  • Wszystkich wizyt: 48977
  • Dzisiaj wizyt: 2
  • Wszystkich komentarzy: 118

Witam!

Ja, Kasia Kariatyda

Kasia-Kariatyda.jpg

Czas do szkoły! Brr...

sysło-szkoła1.jpg

free counters

12.08.2013 – od 8420

Wprost

 

RANO w @tvn24 #PrzeglądPrasy@LatkowskiS: pic.twitter.com/4w88OWhEgz” Start 5:55

Embedded image permalink
2:12 PM – 27 Apr 2014 · Details

„Wprost” pisze o „tajnej kasie Tuska”. Kidawa-Błońska: Nie będziemy brali udziału w promowaniu Piskorskiego

Piotr Osiński, 27.04.2014
Fragment okładki tygodnika Fragment okładki tygodnika „Wprost” (Fot. wprost.pl)
Kierowany przez Donalda Tuska Kongres Liberalno-Demokratyczny był finansowany przez niemiecką CDU? Takie oskarżenia padają w najnowszym wydaniu tygodnika „Wprost”. Paweł Piskorski, były bliski współpracownik obecnego premiera, mówi, że jest dla niego oczywiste, iż niemiecka partia wspierała finansowo liberałów. – Nie będziemy brali udziału w promocji książki Piskorskiego, który chce na siebie zwrócić uwagę – mówi w rozmowie z Gazeta.pl Małgorzata Kidawa-Błońska, rzecznik rządu.
„Dla mnie jest oczywiste, że CDU (Unia Chrześcijańsko-Demokratyczna – red.) wspierało finansowo KLD, ale to były kwestie omawiane między Kohlem [ówczesnym kaclerzem Niemiec - red.] a Bieleckim [Janem Krzysztofem, wtedy premierem i jednym z liderów KLD - red.]. Ja przy tych spotkaniach w cztery oczy nie byłem obecny - mówi Paweł Piskorski w najnowszym „Wprost”.”Jedyne, co mogę w tej sprawie powiedzieć, to że należy o tę kwestię pytać Bieleckiego” – mówi Piskorski pytany o szczegóły sprawy. Twierdzi też, że do niektórych rozmów i decyzji „nie był dopuszczany”. Artykuł zatytułowany „Tajna kasa partii Tuska” zawiera fragmenty wywiadu rzeki z Piskorskim przeprowadzonego przez Michała Majewskiego, dziennikarza tygodnika.

Kidawa-Błońska: Piskorski chce się wypromować

W tekście prócz Piskorskiego zacytowany został inny „polityk czołówki KLD”, który twierdzi, że „CDU, które było wtedy przy władzy w Niemczech, szukało w krajach postkomunistycznych partnerów do współpracy. (…) Odpowiedni wydawał się Kongres. CDU bezzwrotnie darowało KLD kilkaset tysięcy marek. To były pieniądze w gotówce, które działacze KLD wymieniali w kantorach na złotówki w Warszawie. Pieniądze poszły na budowanie partii w 1991 r.”.

„Wprost” podaje, że o odniesienie się do tych informacji poproszony został sam Donald Tusk, ale premier nie odpowiedział.

O komentarz do artykułu poprosiliśmy Małgorzatę Kidawę-Błońską, rzecznik rządu: – Nie będziemy brali udziału w promocji książki Piskorskiego, który chce na siebie zwrócić uwagę. Jego notowania są słabe, a jego nazwisko rzadko pojawia się w mediach. Jego publikacja ma mu pomóc w zdobyciu rozgłosu w kampanii przed wyborami do Parlamentu Europejskiego. Wydaje mi się, że pan premier nie będzie zabierał głosu w sprawie publikacji „Wprost” – powiedziała Kidawa-Błońska.

Polska Razem chce komisji śledczej

Na artykuł błyskawicznie zareagował za to europoseł Marek Migalski z partii Polska Razem. Wraz z Jarosławem Gowinem i Adamem Bielanem Migalski wystąpił na konferencji w Sejmie, o której poinformował na swoim Twitterze. – Żądamy komisji śledczej da zbadania tego, co opisał „Wprost” – napisał Migalski.

Konfa @PolskaRazem w Sejmie-żądamy komisji śledczej da zbadania tego, co opisał @TygodnikWPROST

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>