Huncwot

inteligencja.gif

Statystyki

  • Wszystkich wizyt: 49001
  • Dzisiaj wizyt: 14
  • Wszystkich komentarzy: 118

Witam!

Ja, Kasia Kariatyda

Kasia-Kariatyda.jpg

Czas do szkoły! Brr...

sysło-szkoła1.jpg

free counters

12.08.2013 – od 8420

Hanysy

„Quo Vadis” to „Kej leziesz”, a „Przeminęło z wiatrem” to „Pitło z luftem”. Tytuły filmów według Ślązaków

Oglądaliście „Chopa-Luftmysze”? A „Lyjo fachmana” czy „Kosmiczno Haja”? No jasne, że oglądaliście. Bo to odpowiednio: „Batman”, „Leon Zawodowiec” i „Gwiezdne wojny”. Tak brzmiałyby tytuły tych filmów, gdyby polskim kinem rządzili Ślązacy. Może szkoda, że nie rządzą…

Tytuły filmów po śląsku brzmią nieprawdopodobnie śmiesznie. Na zdjęciu marsz sympatyków Ruchu Autonomii Śląska.

Jako słoik z południowych krańców Kaszub jestem osłuchany ze specyficznym językiem kaszubskim, jakim mówili starsi członkowie mojej rodziny. Ale tytułu filmów tłumaczone na etnolekt śląski nawet dla mnie były doświadczeniem nie z tej ziemi. No bo jak nie wybuchnąć śmiechem czytając, że „Potwory i spółka” to „Beboki i kamraty”, a „Gdzie jest Nemo” to „Kaj je ta ryba”?

W konkursie organizowanym przez opisywany przez nas portal Gryfnie kilkuset internautów popisało się swoją inwencją. Najwięcej lajków zdobyło tłumaczenie tytułu filmu „Obcy”. Jakie? Po prostu „Gorol”. Regionalne animozje ujawniają się jeszcze w kilku innych tłumaczeniach. „Borat: Podpatrzone w Ameryce, aby Kazachstan rósł w siłę, a ludzie żyli dostatniej” to „Gorol: wejrzane za rzykom coby we Sosnowcu szło gruba otworzyć i porzondnym karlusem łostac” a „Sin City” to… „Sosnowiec”.

Mi do gustu przypadły jeszcze kilka innych propozycji. Na przykład ta, by nazwać „Nie kłam kochanie” „Nie ciulej franco”, a „Dzikie rządze” „Pierońsko chcico”. Były też tłumaczenia nieco bardziej poetyckie i odbiegające od oryginału. Na przykład „Dirty dancing” to „Bych cie broł”. To chyba nawiązanie do niezbyt udanego pierwszego tłumaczenia tytułu filmu, który nazwano „Wirujący seks”. Tłumaczenia Ślązaków są zdecydowanie lepsze.

Więcej tłumaczeń znajdziecie na fan page’u portalu Gryfnie. A gdyby to nie wystarczyło polecam kultową „Niewolnicę Isaurę” po śląsku. Uwaga, odłóżcie wszystkie napoje.

Facebook
"Niewolnica Isaura" po śląsku.
„Niewolnica Isaura” po śląsku.•youtube.com/krzysztofcalifornia

 

Kamil Sikora

ZOBACZ TAKŻE:

 

naTemat.pl

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>