Huncwot

inteligencja.gif

Statystyki

  • Wszystkich wizyt: 51483
  • Dzisiaj wizyt: 4
  • Wszystkich komentarzy: 138

Witam!

Ja, Kasia Kariatyda

Kasia-Kariatyda.jpg

Czas do szkoły! Brr...

sysło-szkoła1.jpg

free counters

12.08.2013 – od 8420

Dobre maniery

„Nie wchodzi się do lokalu z owcą”, ale warto skrzyżować nóż i widelec po posiłku. Dlaczego? [WIDEO]

Justyna Suchecka, 18.12.2013
Akcja PCK Bardzo Dobre ManieryAkcja PCK Bardzo Dobre Maniery (Fot. Facebook – BDB Maniery)

Chcesz nakarmić głodne dziecko? Skrzyżuj sztućce w restauracji. Kelner doliczy ci 5 zł do rachunku. Pieniądze trafią do Polskiego Czerwonego Krzyża. Do akcji włączyło się już 19 restauracji, kupiono już ponad 2 tys. obiadów. A do promowania kampanii przyłączył się Mirosław Zbrojewicz.
Zaczęli po cichu w czterech lokalach w Warszawie i Krakowie. To był początek września – a już w pierwszy weekend restauratorzy zanotowali kilkaset skrzyżowanych sztućców i tym samym wpłat na konto Polskiego Czerwonego Krzyża. W praktyce dzięki akcji pod hasłem „Bardzo Dobre Maniery” udało się kupić ponad 2 tys. obiadów dla potrzebujących dzieci
W Polsce jest ponad 700 tys. dzieci, które nie jadają regularnie ciepłych posiłków – wynika z danych Głównego Urzędu Statystycznego, na których opiera się PCK.

Triki nożem i widelcem

Dziś w akcji uczestniczy już 19 lokali w 11 miastach, a do projektu za moment włączy się kolejne 16 restauracji. Pomysł spodobał się też Mirosławowi Zbrojewiczowi (to popularny Grucha z „Chłopaki nie płaczą”), który zgodził się wystąpić w filmie promującym „Bardzo Dobre Maniery”.

- Co zaliczamy do dobrych manier? – pyta Zbrojewicz. – Po pierwsze się nie wchodzi do lokalu z owcą. I z żadnymi innymi zwierzętami hodowlanymi. Ani z koniem, ani z łanią, czy jałówką – mówi poważnie, niemal nie spoglądając na towarzysząca mu owcę – Tadeusza. I zaraz dodaje: – Picie herbaty z luftu też nie jest dobrze postrzegane. Zwłaszcza w tych modnych lokalach. Ale najważniejsze to potrafić zrobić dobre triki z nożem i widelcem.

Nowy polski savoir-vivre

Te triki to właśnie „Bardzo Dobre Maniery” – inicjatywa oparta na nowych zasadach restauracyjnego savoir-vivre’u. Po skończonym posiłku w restauracji uczestniczącej w programie, wystarczy ułożyć sztućce w krzyż pośrodku talerza, aby dzięki temu za jej pośrednictwem wpłacić 5 złotych na konto PCK. Zgromadzone pieniądze zostaną przeznaczone na zakup ciepłych posiłków dla niedożywionych dzieci. Klient restauracji dostanie na miejscu specjalną cegiełkę, dzięki której pewne jest, że wpłata nie będzie opodatkowana oraz, że zostanie przeznaczona na odpowiedni cel.

Pełną listę restauracji biorących udział w projekcie znajdziecie na Facebookowej stronie Bardzo Dobrych Manier.

Niedożywienie dzieci to poważny problem. Na świecie 178 mln dzieci do piątego roku życia cierpi na zaburzenia wzrostu z powodu niedostatku jedzenia. Jedna czwarta dzieci na świecie z powodu niedożywienia jest mniejsza, słabsza, a ich mózgi nie rozwijają się w pełni – wynika z poruszającego raportu organizacji Save the Children.

 

Wyborcza.pl

 

Komiks „Witamy w Białymstoku” przeciwko nietolerancji i rasizmowi [ZOBACZ]

tuli, 18.12.2013
Komiks 'Witamy w Białymstoku'Komiks ‚Witamy w Białymstoku’ (Henryk Sobolewski, Krzysztof Urbanowicz)

„Nikt przyjaciół nie obraża! Niech nasz sprzeciw też usłyszą tacy, co na murach piszą” – z takiej rymowanki dzieci mają się dowiedzieć, że warto żyć w zgodzie i szanować tych, którzy mają inny kolor skóry, lub przyjechali do nas z innego kraju.
Kolorowe obrazki i rymowane opowiadanie tworzą komiks „Witamy w Białymstoku” który został wydany w ramach projektu „Partnerstwo na rzecz Aktywnego Osiedla”. To projekt finansowany przez Ministerstwo Administracji i Cyfryzacji, wojewodę podlaskiego, część pieniędzy dołożyła też Spółdzielnia Mieszkaniowa Słoneczny Stok. Program realizowany jest od września i ma przeciwdziałać rasizmowi i ksenofobii. Objęte zostały nim trzy białostockie osiedla Słoneczny Stok, Leśna Dolina i Zielone Wzgórze, gdzie ponad pół roku temu doszło do rasistowskich incydentów. Dlatego też 5,5 tys. komiksów trafi do dzieci (w wieku od zerówki do III klasy podstawówki) mieszkających i chodzących do szkół na tych osiedlach.

Książeczka o tych, co tu mieszkają

W środę (18.12) pierwsze książeczki rozdano uczniom ze Szkoły Podstawowej Nr 43 przy ulicy Stromej w Białymstoku.

- Lubicie komiksy? (to rozległo się gromkie, dziecięce: tak!). Mamy tutaj bardzo ciekawą książeczkę. Jest w niej opowiadanie na temat ludzi, jacy tu mieszkają i dlaczego warto, aby ze wszystkimi żyć w zgodzie. To od was zależy czy to fajne opowiadanie o ludziach jacy żyją w Białymstoku przekażecie dalej swemu rodzeństwu, rodzicom – mówił do dzieci wojewoda Maciej Żywno po czym rozdał uczniom komiksy.

Pomagał mu prezes spółdzielni „Słoneczny Stok”Jerzy Cywoniuk. O tym, że takie lektury, które w przystępny sposób poruszają ważkie tematy (jak wielokulturowość: etniczna, religijna czy kulturowa, tolerancja, emigranci i rasizm) i uczą najmłodszych otwartości są potrzebne mówi dyrektor SP Nr 43.

- Ta książeczka jest elementem wychowywania dzieci w różnorodności. Podpowiada jak uczyć o wielokulturowości już od najmłodszych lat – mówi Andrzej Danieluk dyrektor podstawówki przy ulicy Stromej.

Z wiarą, że coś się zmieni, przyjechali tu Czeczeni

Książeczka ma zaledwie kilka stron, więc na obrazkach nie udało się wszystkich wątków lokalnej wielokulturowości zamieścić. Ale dzieci dowiadują się np. że „z wiarą, że coś się zmieni przyjechali tu Czeczeni. Kraj ich pogrążony w wojnie. Mają prawo żyć spokojnie”. Poruszony jest też temat kibiców zadymiarzy, którzy obrażają ciemnoskórych piłkarzy (na obrazkach widać transparent „Matoł” i „Polska dla Polaków”), a „tymczasem w całym świecie w lidze pierwszej, drugiej, trzeciej są piłkarze z różnych krajów, lecz tam nie ma złych zwyczajów”. Jedna z rymowanek wyjaśnia też najmłodszym, że wszyscy są równi bez względu na to jakiego są wyznania: „(…) czy ktoś w piątek nie je mięsa albo nigdy – ani kęsa, czy się modli kiedy trwoga, czy codziennie wielbi Boga, czy na głowie chustę nosi, czy o pomoc czasem prosi lub turban ma na głowie. Wszyscy równi. Każdy człowiek”.

Ten komiks to kolejne z działań realizowanych w ramach wspomnianego „Partnerstwa na Rzecz Aktywnego Osiedla”. Partnerstwo jednoczy kilkanaście instytucji m.in. spółdzielnie mieszkaniową, kluby osiedlowe, parafie, organizacje pozarządowe działania wspiera też wojewoda podlaski. Wcześniej zorganizowano m.in. wielokulturowy rajd integracyjny, warsztaty kulinarne, spotkania z przedstawicielami innych państw, kultur i religii.

 

Wyborcza.pl

Keith Richards kończy dziś 70 lat: najważniejsze momenty

 

san, 18.12.2013
- Dobra muzyka rodzi się ze wspólnego grania, wzajemnej bliskości i wytrwałego dążenia do celu. Po drodze musisz się spocić i grać do upadłego. Nie osiągniesz tego, siedząc przed telewizorem i naciskając guziki w pilocie – mówi legendarny współzałożyciel i gitarzysta The Rolling Stones. Muzyk, buntownik i prowokator Keith Richards obchodzi dziś 70. urodziny. Zobacz najciekawsze momenty z jego kariery w wideoklipach.

Fot. BETH A. KEISER AP

Mistrz gitarowego riffu. Autor co najmniej kilku tuzinów piosenek, które na zawsze pozostaną w historii muzyki rockowej. Kapitalny instrumentalista o charakterystycznym, rozpoznawalnym w ułamku sekundy stylu. Niesforny luzak, który każdym kolejnym wywiadem czy hotelowym ekscesem wyznaczał standardy rockandrollowego stylu życia. Niepoprawny ćpun, który zamienił narkomanię w nonkonformistyczny styl życia. W końcu archetyp popkulturowego kontestatora, który mimo upływu lat wciąż pozostaje wierny wartościom, jakie pół wieku temu kazały złapać mu za gitarę i grać w szarej, powojennej Anglii czarnego amerykańskiego bluesa. – Mogę dziś spocząć na laurach. Wystarczająco dużo namieszałem – pisze o sobie w autobiografii „Życie” urodzony 18 grudnia 1943 roku w podlondyńskim Dartford muzyk. – Słyszę utyskiwania, że jesteśmy dziadkami. Gdybyśmy byli czarni i nazywali się Count Basie albo Duke Ellington, wszyscy mówiliby: tak, tak, tak. Biali rockandrollowcy widocznie nie powinni tego robić w naszym wieku. Nie jestem tu jednak tylko po to, żeby nagrywać płyty i zarabiać pieniądze. Jestem tu po to, żeby coś powiedzieć i poruszyć innych ludzi, czasem krzycząc w akcie desperacji: „Znacie to uczucie?!”.

Z okazji 70. urodzin przypominamy kilka najciekawszych momentów z kariery Keitha. Zarówno z Rolling Stones, jak i poza nimi.

https://www.youtube.com/watch?v=d3eP1pqoP6U

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>