Huncwot

inteligencja.gif

Statystyki

  • Wszystkich wizyt: 51037
  • Dzisiaj wizyt: 5
  • Wszystkich komentarzy: 135

Witam!

Ja, Kasia Kariatyda

Kasia-Kariatyda.jpg

Czas do szkoły! Brr...

sysło-szkoła1.jpg

free counters

12.08.2013 – od 8420

Wstrząs

John Lennon signing an autograph for Mark David Chapman, the man that would kill him 5 hours later. 1980

Pozerzy! Żyjemy w pozorach

A komu ty byś pomógł?

W tym samym miejscu, w tej samej sytuacji, okoliczności upada młody mężczyzna. Raz jest ubrany biednie – nikt nie pomaga. Leży kilka minut, nikt się nie przejmuje. Obojętnie jest wymijany.

Drugim razem mężczyzna upada w eleganckim garniturze – pomoc natychmiastowa.

Żyjemy w pozorach, jesteśmy pozorami. Nasze wartości są pozorne. Zastanówmy się na sobą. Pozerzy!

Kościół ratuje swoją funkcjonariuszkę, potwora

Potwór, nie siostra. Zakonnica Bernadetta dzieci wychowywała poprzez gwałt. Podpadło dziecko – kilkuletnie – w sierocińcu w Zabrzu, oddawała je w ręce pedofilów. Dostała wyrok niziutki – 2 lata. Od trzech lat unika więzienia, sąd jej odracza. Do tej pory powodem był podeszły wiek. Żarty – dzisiaj boromeuszka (zakon) ma tylko 59 lat. Niech pozna resocjalizację. Przystosowanie do społeczeństwa powinni zaznać funkcjonariusze pana Boga.

24. kwietnia odbyć się ma następne posiedzenia sądu, które zadecyduje, czy ten potwór pójdzie siedzieć. W lutym złożyła wniosek o odroczenie z tym samym uzasadnieniem: wiekowa.

Napisała o tym dziennikarka Dużego Formatu. Wczoraj wylazło na wierzch, że leczy się psychiatrycznie. O czym do tej pory nie było żadnej mowy. Dziennikarka jest zaskoczona. Przeglądała wszystkie papiery, a w nich niczego o tym nie było. Zdaje się, że w ostatniej chwili wpadli na ten „genialny” pomysł, aby tę klempę ratować. Ot, cały Kościół. Tradycja i wartości chrześcijańskie.

Wstrząsający news: Zginęła matka z czwórką dzieci. Zatrzymano podejrzanego o podpalenie

Ludzkie zło nie ma granic. To wiemy, a mimo wszystko czujemy się wstrząśnięci. Jak człowiek człowiekowi może być takim wilkiem.

Podaję news w całości, po przeczytaniu, którego trudno się otrząsnąć:

„Mężczyznę, podejrzanego o celowe podpalenie swojego domu zatrzymała śląska policja. Chodzi o zeszłoroczny pożar w Jastrzębiu-Zdroju, w którym zginęła kobieta wraz z czwórką dzieci w wieku od 4 do 18 lat”, podaje RMF FM.

Do pożaru doszło 10 maja 2013 roku w nocy w domu jednorodzinnym w Jastrzębiu-Zdroju. Powierzchnia pożaru była niewielka – ok. 15 m kw. Jego ognisko znajdowało się na piętrze, paliła się część schodów i szafa. Ogień gasiło sześć zastępów straży pożarnej.

W wyniku pożaru zmarło pięć osób. Na miejscu zmarła 18-letnia najstarsza córka, czterolatka w trakcie udzielania pomocy. W szpitalu w Jastrzębiu-Zdroju zmarły dwie kolejne ofiary pożaru – 10-letni chłopiec i 40-letnia matka dzieci. Kilka dni później poinformowano o śmierci 13-latki, która przebywała w szpitalu w Cieszynie.

Jak podawało RMF FM kilka lat temu w tym samym domu też się paliło. Straty materialne były spore, ale nikt nie ucierpiał.