Huncwot

inteligencja.gif

Statystyki

  • Wszystkich wizyt: 51015
  • Dzisiaj wizyt: 1
  • Wszystkich komentarzy: 135

Witam!

Ja, Kasia Kariatyda

Kasia-Kariatyda.jpg

Czas do szkoły! Brr...

sysło-szkoła1.jpg

free counters

12.08.2013 – od 8420

Schetyna

 

Platforma wykańcza Grzegorza Schetynę. Czeka go emigracja, polityczna śmierć lub… KNP?

01.06.2014

Pamiętacie jeszcze Grzegorza Schetynę? Nie? W zasadzie o byłym wicepremierze, marszałku Sejmu i baronie Platformy chyba można zapomnieć na dobre, bo prawdopodobnie właśnie stracił szanse na znalezienie się na przyszłorocznych listach w wyborach parlamentarnych. I tym samym przetrwanie w polityce w ogóle.

Przyszłość Grzegorza Schetyny w polityce zależy już tylko od premiera Donalda Tuska i Jacka Protasiewicza?
Przyszłość Grzegorza Schetyny w polityce zależy już tylko od premiera Donalda Tuska i Jacka Protasiewicza? • Fot. Agnieszka Sadowska / Agencja Gazeta

W tak ciemnych barwach przyszłość Grzegorza Schetyny rysuje „Gazeta Wrocławska”. Jej informatorzy z dolnośląskiej Platformy Obywatelskiej nie pozostawiają wątpliwości, że ostatnia rzecz, która trzyma niegdyś najpoważniejszego rywala premiera Donalda Tuska w PO, to mandat poselski zdobyty w 2011 roku. No i zasadniczo brak jakiejkolwiek realnej alternatywy w polskiej polityce.

Premier tak go nie zostawi….
- Pan premier powiedział na zarządzie krajowym Platformy, że jest przekonany, że przez wypowiedzi Schetyny wynik partii w wyborach do Parlamentu Europejskiego jest trochę niższy, niż mógłby być, może pół procenta – mówi dolnośląskim mediom szef tamtejszych struktur Platformy Jacek Protasiewicz. Ten sam, który skompromitował się aferą na niemieckim lotnisku, przez co pożegnał się z karierą europosła.

Protasiewicz zdaje się jednak wciąż być na tyle silny, by wreszcie dobić Schetynę. Bo w świetle remisu z Prawem i Sprawiedliwością w wyborach do Parlamentu Europejskiego te stracone „może pół procenta” okazuje się śmiertelnym zawinieniem. Cytowany przez „Gazetę Wrocławską” były europoseł zapewnia, że premier więc „tej sytuacji tak nie zostawi”.

Platforma grilluje we Wrocławiu
Co zatem zrobi Donald Tusk z Grzegorzem Schetyną? Obu dawnych przyjaciół ma czekać podobno kolejna z serii męskich rozmów, czyli powrót do spektaklu nazywanego przez dziennikarzy sejmowych „grillowaniem Scheta”. Wiele wskazuje jednak na to, że gdy sezon na tego grilla się skończy, Donald Tusk pozostawi problem Grzegorza Schetyny do rozwiązania już tylko tym dolnośląskim działaczom, którzy wiernie stoją przy Jacku Protasiewiczu.

A ten nie pozostawia swojemu poprzednikowi żadnych złudzeń. – Może dostać propozycje wyjazdu i stanowisko na jakiejś placówce. Jeżeli nie, to jest ryzyko, że w ogóle nie znajdzie się dla niego miejsce na liście Platformy w przyszłorocznych wyborach do Sejmu. Dodam, że jako szef regionu uważam takie rozwiązanie za bardzo prawdopodobne – zapowiada.

Śmierć albo KNP?
Platforma rozprawia się z Grzegorzem Schetyną w taki sposób, bo ten nie ma zbytniej alternatywy na obecnej scenie politycznej. Jeszcze niedawno zdawała się nią Polska Razem Jarosława Gowina, który od początku chciał mieć go u swego boku. Po klęsce w wyborach do PE ten projekt zdaje się jednak wędrować w kierunku PiS. Tam dla Schetyny miejsce raczej się nie znajdzie. Odpada też lewica, której „nawróconych” działaczy przechodzących do PO serdecznie nienawidził.

No chyba, że od przyjęcia teki ambasadora Schetyna będzie wolał założyć muszkę i dołączyć do projektu, do którego jego osławione nieokrzesane maniery mogą całkiem dobrze się wpasować… – Jego partia to propozycja dla osób, które mają dystans do polityki, dla ludzi młodych – mówił przecież Grzegorz Schetyna o KNP Janusza Korwin-Mikkego tuż po wyborach, gdy kolejny raz krytykował PO za brak kontaktu z młodzieżą.

Źródło: „Gazeta Wrocławska”

naTemat.pl

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>