Huncwot

inteligencja.gif

Statystyki

  • Wszystkich wizyt: 51025
  • Dzisiaj wizyt: 1
  • Wszystkich komentarzy: 135

Witam!

Ja, Kasia Kariatyda

Kasia-Kariatyda.jpg

Czas do szkoły! Brr...

sysło-szkoła1.jpg

free counters

12.08.2013 – od 8420

Miesięczne Archiwa: Kwiecień 2016

Kaczyński orżnął nawet własną matkę

newsweekPrezes

Nawet w tak podstawowej sprawie, jak śmierć brata, Jarosław Kaczyński orżnął matkę.

Nie było tak, że oszukał rodzicielkę z miłości do niej. O, nie! To obawa przed nią. Obawa, która zawsze jest podszyta nienawiścią. Orżnął matkę, to i orżnie Polskę. Tym bardziej, że tak zwykle postępuje tchórz, który nie potrafi rozmawiać, debatować, stanąć twarz twarz przed tragedią, przed ostatecznością. Kaczyński codziennie rżnie innych w polityce? To postawa tchórza, klasyka psychologii.

Właśnie to! Jarosław K. wydał nawet gazetę z informacją, iż brat żyje, podczas gdy on zginął z jego politycznej determinacji, zginał pod Smoleńskiem. Jeżeli nie jest to „wysłanie” na śmierć, to cały dorobek ludzkiej inteligencji jest to wyrzucenia. Gazeta po to wyszła, aby matka mogła, o tym przeczytać. Oszustwo w rzeczach najbardziej prymarnych. Jak trzeba być w środku zły, wyzuty z człowieczeństwa.

z18860739Q,Skan_jednego_z_wydan_nieprawdziwej_Rzeczpospolitej

Prezes PiS po 1989 roku żadnych pieniędzy nie zarobił własnymi rękami, ani myślą. Tylko partyjniactwem z ogromna domieszką nienawiści. Stać go było na takie oszustwo, jak wydanie gazety z kłamstwami. A czym ona się różni od organu „Gazeta Polska Codziennie”?

Ktoś taki orżnie wszystkich, do kogoś takiego garną ludzie tacy, jak on. Najgorszego autoramentu. Oszukają własne matki. Tym bardziej lekko pójdzie im z ojczyzną.

Podkreślam – nie jest to możliwe w żadnej miłości, ale w uczuciu bojaźni, tchórzostwa, które zawsze ma jedną macicę: nienawiść. To uczucie można abortować tylko u psychologa. Dlaczego Kaczyński nigdy się nie leczył? Oto jest pytanie!

Nieudany człowiek – wszystko o tym świadczy: jego stosunek do matki, brak żony, lewe ręce i spaczony umysł, który ma misję, aby zarażać nią innych.

Jeżeli ktoś nie potrafi czytać, niech nie czyta książki o Kaczyńskim dziennikarza „Newsweeka” Michała Krzymowskiego.  Kaczyński to alegoria kłamstwa, jest moralnie zły – i to w każdym kanonie. Chrześcijańkim, czyli zachodnim i każdym innym – orientalnym. Każdy naród ma Kaczyńskich, ale nie w każdym narodzie zło jest tak wytrwałe.

1989 – 2015 – w tych latach korodował swoim złem w społeczeństwie prezes Kaczyński. Trzeba je borować, albo wyrwać z korzeniami, bo Polska padnie od tej sepsy PiS.

Rządy PiS w tej chwili są gorsze, niż można było się spodziewać w najczarniejszych snach. Jesteśmy republiką bananową pokroju Burkina Faso.

Łupy wodzów to społeczne lęki

Kapitalny pomysł „Gazety Wyborczej”, aby jeden z numerów oddać pisarzom. Wszak to oni językiem torują drogę do pojmowania świata, do nazywania siebie, takim jakim się jest. Język otwiera drzwi do wszelkich możliwości, przede wszystkim do wolności.

społeczestwa

Od tego są pisarze. Fachowcy dusz ludzkich. Olga Tokarczuk w niewielkim tekście pisze o lęku, który dla niektórych „inżynierów mas” jest pożądanym tworzywem, aby ze społeczeństwa uczynić stado baranów.

Mamy takie instytucje w Polsce. Jedno zdanie chcę zacytować:

„Społeczeństwa, które się boją, stają się łatwym łupem dla nawiedzonych wodzów, pokracznych dyktatorów, populistycznych manipulatorów, którzy nastawiają ludzi przeciwko sobie, tworząc spiralę nienawiści”.

Każdy z czytelników jest w stanie wskazać, kto w Polsce jest tym nawiedzonym wodzem.

Na szczęście mamy odtrutkę na tych wodzów w postaci nieposłuszeństwa obywatelskiego, które te lęki chce niwelować – KOD.

społeczeństwaKtóre

Więcej >>>