Huncwot

inteligencja.gif

Statystyki

  • Wszystkich wizyt: 50141
  • Dzisiaj wizyt: 7
  • Wszystkich komentarzy: 129

Witam!

Ja, Kasia Kariatyda

Kasia-Kariatyda.jpg

Czas do szkoły! Brr...

sysło-szkoła1.jpg

free counters

12.08.2013 – od 8420

Miesięczne Archiwa: Czerwiec 2013

Masturbanci z „Gazety Polskiej”

 

 

Ta okładka „Gazety Polskiej” wszystko mówi o masturbantach z tego pisma, w którym produkowana jest nienawiść i antypolskość w najczystszej postaci.

Naczelny Tomasz Sakiewicz to przykładowa postać sowietyzmu, który nie potrafi posługiwać się językiem polskim, nawet nie można napisać, iż sepleni, lecz „szepleni”. Taka jest wymowa tej postaci, która staje się ikoną nienawiści do wszystkiego, co polskie.

Nie warto byłoby się tymi nieudacznikami i ludźmi bez talentu zajmować, gdyby nie knocili Polski, gdyby nie wykorzystywali rodaków kiepsko wyposażonych w intelekt, w związku z tym nie potrafiących się posługiwać się narzędziami krytycznymi, aby sprostać serwowanemu im quasi patriotyzmowi, kiczowi, chłamowi.

A jednak istnieje u nas takie zło, jak „Gazeta Polska” i sowiecki złodziej polskości Sakiewicz. Masturbanci nienawiści.

Palikot – i ty Brutusie!

 

 

O! Ten na zdjęciu to nie Janusz Palikot, acz z nim gra. Na prawicowych portalach, gdzie Palikota utopiliby w łyżce wody, chwalą Janusza P., niemal poklepują po plecach.

Palikot, jak Jarosław Kaczyński chce usunąć Hannę Gronkiewicz-Waltz. Przecież nie o nią chodzi, a Tuska, Donalda Tuska.

Warszawską grę „huzia na Tuska (Gronkiewicz-Waltz)” rozpoczął burmistrz Ursynowa, który niby jest z Warszawskiej Wspólnoty Samorządowej, a w istocie z SLD. O co w tym chodzi?

O głód władzy. Leszek Miller niedługo z polityki odejdzie (nie potrafi skończyć, jak mężczyzna, choć już nie może), ale trochę by pochachmęcił, dla rodziny lodów ukręcił. Politolodzy już nie mają wątpliwości pójdzie z Kaczyńskim, aby tworzyć koalicję. Dołącza do nich Palikot, który niestety zjechał w sondażach do 3 punktów, ale gdy popełnia się takie błędy, jak z Wandą Nowicką, to tylko można wylądować w okolicach zera.

Więc te trzy zera grają przeciw Tuskowi (Gronkiewicz-Waltz) w Warszawie, aby oskubać Polskę. Kaczyński myśli o IV RP, Miller o aferze Rywina podniesionej do potęgi Rywina, a Palikot już dawno nie myśli, ale Brutusem chętnie zostanie, bo na nic w polityce nie może liczyć. Sam siebie zniszczył, dobrał fatalnych ludzi do Sejmu.

Prawica aż z uciechy rży. Pierdzi na brunatno, tak im dobrze. Proszę! Oto wywiad z Guziałem (przypominam: sprzedajne SLD), który jest motorem akcji przeciw Gronkiewicz-Waltz (Tuska):

 

Piotr Guział, burmistrz warszawskiego Ursynowa, lider ruchu, który domaga się odwołania Hanny Gronkiewicz-Waltz z funkcji prezydenta stolicy:

Moim zdaniem, limit wpadek Platformy Obywatelskiej i w Polsce, i w Warszawie się wyczerpał. To „słońce Peru” przestaje świecić, dogasa i jest taka ogromna potrzeba – i w warszawskim społeczeństwie, i w ogólnopolskim – zmiany

- Guział zaznacza, że jest wielka presja na to, aby zakończyć nieudolne rządu Platformy Obywatelskiej w Warszawie.

Myślę, że są pokusy wśród partii politycznych, żeby jednak zrezygnować ze swoich kandydatów na prezydenta Warszawy, poszukać wspólnego kandydata po to, żeby zwiększyć swoje szanse w wyborach parlamentarnych. Ja się temu przyglądam życzliwie, bo uważam, że prezydent z jednej formacji politycznej jest szkodliwy dla miasta. Powinien to być ktoś, kto łączy, a nie dzieli, ktoś formatu profesora Majchrowskiego czy prezydenta Dutkiewicza.

Aby udało sie odwołanie Hanny Gronkiewicz – Waltz – według Guziała – możliwa jest nawet dosyć wymagająca koalicja.

Nie wiem, czy Palikot z Kaczyńskim, ale przecież Leszek Miller z Jarosławem Kaczyńskim się świetnie dogadywali, jeżeli chodzi o media publiczne, więc takie koalicje powstawały w Polsce i to w ostatnim czasie, w ostatnich latach

- twierdzi Piotr Guział. (źródło: wPolityce.pl)

 

Miller nigdy nie był lewicą, pilnował politycznie interesów postkomunistów, Kaczyński to lewica narodowa, a Palikot zidiociał. To jest ta alternatywa. Popłyniemy z nimi do rynsztoka.

Knebel na ks. Lemańskiego za prawdę o Kościele

 

 

 

Nie lubią w Kościele prawdy. Jest zwalczana ze wszystkich sił. Kole w oczy hierarchów. Ks. Wojciech Lemański „nie chce milczeć”. A jego otwartość nie podoba się biskupom. Lemańskiemu knebluje się usta.

arcybiskup Józef Michalik nie zgadza się ze słowami papieża o bogactwie w Kościele, z którym Franciszek chce walczyć. Dla arcybiskupa to tylko rzekome bogactwo, a całą sprawą kierują media – bogate i ulegające naciskom politycznym.

O fałszu Kościoła pisze w „Gazecie Wyborczej” Monika Olejnik.

Dziennikarka ubolewa, że abp Michalik nie widzi tego politycznego wpływu w mediach o. Rydzyka. „Wszyscy wiedzą o targach dyrektora Radia Maryja z prezesem PiS w sprawie miejsc w parlamencie albo w europarlamencie.

Skromnego papieża Franciszka w walce z luksusowymi samochodami i apartamentami poparł ks. Lemański. „Niektórych krew zalewa, że będą musieli się pozbyć przepięknych samochodów” – przypomina słowa ks. Lemańskiego Olejnik. Według niej ksiądz dostał zakaz wypowiadania się w mediach, bo nie boi się mówić otwarcie o słabościach Kościoła – o przepychu, o przemilczanej pedofilii. „Księdzu Lemańskiemu knebluje się usta, bo mówi prawdę. Bo przypomina historię milczenia Kościoła, kiedy to pewien ksiądz zmuszał matkę swojego dziecka do aborcji i jeszcze za nią zapłacił” – pisze Monika O.

„Ks. Lemański nie chce milczeć, po zakazie wydanym mu przez abp. Hosera mówi: „Odwołam się do papieża”, i dziękuje Bogu za to, że papież apeluje do księży o ubóstwo”.

Co czeka ks. Lemańskiego w tej walce jednego przeciw wszystkim w polskim Kościele. Ma wsparcie papieża Franciszka, choć ten o tym nie wie, że w Polsce jest przynajmniej jeden sprawiedliwy. Czy kościelną stajnię Augiasza w Polsce da radę pozamiatać jeden skromny proboszcz z Jasienicy, któremu nałożono knebel milczenia?

Kaczyński: wyeliminować z polityki krasnali ogrodowych

 

Na dictum Jarosława Kaczyńskiego, że „powołamy ruch na rzecz uczciwości wyborów”, trzeba odpowiedzieć, iż trzeba powołać ruch na odkłamywania ojczyzn w bredni prezesa PiS i jego akolitów typu Macierewicza i pozostałych, którzy zasmrodzili kraj smoleńskimi mgłami, spiskami.

Polska bez brunatnego populizmu i socjalizmu narodowego. Flejtuch Kaczyński nic nie potrafi. Kompletnie nic. Ktoś taki pozostaje na garnuszku budżetu państwa. To jest hańba dla dumnego narodu Polaków.

Powołać ruch, aby takich Kaczyński wyeliminować z polityki polskiej. Tyle, co ten człeczyna typu krasnala ogrodowego naknocił, niewielu w historii się udało.