Huncwot

inteligencja.gif

Statystyki
  • Wszystkich wizyt: 49021
  • Dzisiaj wizyt: 20
  • Wszystkich komentarzy: 118
Witam!
Ja, Kasia Kariatyda

Kasia-Kariatyda.jpg

Czas do szkoły! Brr...

sysło-szkoła1.jpg

free counters
12.08.2013 – od 8420

Cyrk smoleński

Na Uniwersytecie Kardynała Wyszyńskiego „naukowcy” z zespołu Macierewicza debatowali nad dwoma wybuchami i kłamstwami komisji Donalda Tuska (tak nazywają komisję Jerzego Millera).

Debata była tak głęboko, że ze śmiechu można było spaść z krzesła. Zaproszono członków Państwowej Komisji Badania Wypadków Lotniczych, ale nie przyszli, bo Maciej Lasek (szef tego ciała) powiedział, że na debaty polityczne nie chadza, tylko na eksperckie. Macierewicz zostawił jednak puste krzesła dla tych, którzy nie przyszli. Macierewicz mógłby może kiedyś pójść po rozum i wlać go trochę do głowy, bo ma w niej pustotę.

Honorowe miejsce przeznaczone zostały dla rodzin ofiar smoleńskich, aby publika mogła trochę zaszlochać, ale przed nimi posadzono posłów PiS. No i jak zjawił się prezes Kaczyński, owacjom nie było końca.

Cyrkowe wystąpienie dał prof. Kazimierz Nowaczyk, wg niego 10 kwietnia 2010 r. prezydencki tupolew leciał innym torem, niż podaje się to oficjalnie, a przyczyną katastrofy były eksplozje – wyświetlił planszę z hasłem „Katyń 1940 – Smoleńsk 2010″. I stwierdził, że w sprawie smoleńskiej „państwo polskie nie zdało egzaminu”, a „Polska w Smoleńsku upadła na kolana”.

Jeszcze lepszy występ miał „sławny” już prof. Wiesław Binienda, który uważa, że dowodem, iż doszło do wybuchów na pokładzie tupolewa jest kawałek wraku z wyrwanymi nitami, które to „latały po samolocie jak pociski”.

Gdy ktoś z sali próbował zadać pytanie (taka to debata), został poinformowany: – Pytań nie przewidujemy.

Macierewicz zaś skupił się na brzozie, która w protokole rosyjskim z oględzin miejsca katastrofy nie została uwzględniona. Prokuratura wojskowa musiała dementować to kłamstwo, bo w protokole brzoza jest i to opisana jako złamana.

Ale Macierewicz się nie załamuje. Teraz się nie załamuje, bo 10 kwietnia 2010 roku czmychnął z Rosji, jakby w galoty zrobił na miękko. Mógł zostać, obadać miejsce katastrofy, pomodlić się pod brzozą. No, ale w takiej sytuacji nie mógłby stworzyć religii smoleńskiej i wierzących w zamach.

2 Odpowiedzi na Cyrk smoleński

  • ~wiesiek mówi:

    Pięknie,pięknie
    „Gdy ktoś z sali próbował zadać pytanie (taka to debata), został poinformowany: – Pytań nie przewidujemy.
    Wynika z tego iż miało się odbyć regularne pranie mózgów „Komisji Milera” a oni „pod naporem argumentów” mieli przyznać rację i „uznać prawdę”. Jedyną i słuszną

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>