Huncwot

inteligencja.gif

Statystyki

  • Wszystkich wizyt: 50805
  • Dzisiaj wizyt: 12
  • Wszystkich komentarzy: 133

Witam!

Ja, Kasia Kariatyda

Kasia-Kariatyda.jpg

Czas do szkoły! Brr...

sysło-szkoła1.jpg

free counters

12.08.2013 – od 8420

Pisowskie bajer i Bareja

O bajerze i bareizmie pisze na portalu Koduj24.pl Waldemar Mystkowski.

Fragment.

Z grubsza można powiedzieć, że PiS doszedł do władzy za pomocą bajeru i sprawuje ją w sposób godny Barei.

Stanisław Bareja jest nieśmiertelny, ale nie dlatego, że PRL jest nieśmiertelny, tylko typ ludzi, którzy popierali tamten reżim są w naszym kraju nieśmiertelni. Wydawało się, że Bareja odszedł do lamusa, stawał się nudny, w wielu miejscach niezrozumiały, ale przyszła „dobra zmiana” i dokonała skutecznej rewitalizacji.

Bareja został odświeżony nawet w dwójnasób. Mamy nie tylko bareizm, ale i bajeryzm (od bajeru). Nie lada należy posiadać umiejętności krytyczne, aby rozdzielić narracyjnie „bareję” od „bajeru”. Z grubsza można powiedzieć, że PiS doszedł do władzy za pomocą bajeru i sprawuje ją w sposób godny Barei.

Bareja był bystrym obserwatorem rzeczywistości polskiej. Politycy PiS nie są zanadto bystrzy, więc nam nawet bez Barei łatwo przychodzić wychwycić bareizm. I co ważne, tę rzeczywistość, która jest nam udostępniona za pomocą mediów. Jaki Bareja jest grany za kulisami władzy, można tylko sobie wyobrazić.

Gersdorf dla „Faktów” TVN: obecność u prezydenta była błędem

- To był błąd – mówi „Faktom” Pierwsza Prezes Sądu Najwyższego o swojej obecności na zaprzysiężeniu przez prezydenta Justyna Piskorskiego na sędziego Trybunału Konstytucyjnego. Fala krytyki spadła na Małgorzatę Gersdorf, bo Piskorski to tak zwany sędzia dubler. Zajmuje stanowisko, które powinien zajmować – zdaniem Trybunału – inny sędzia. 

(tvn24.pl)

Te karabinki mają „teleportować w przyszłość” wojsko. Kłopot z umową

Negocjacje trwały do samego rana. Zgodnie z planem udało się podpisać umowę przed kamerami w obecności Antoniego Macierewicza. Ogłoszono wielki sukces. Bezsprzecznie jest on historyczny, bo pierwszy raz polski żołnierz będzie miał całkowicie polski karabinek. Problem w tym, że jest to sukces na kredyt, wciąż trwają ostateczne próby. Na dodatek umowa omija tradycyjne procedury zakupów dla wojska.

(tvn24.pl)

Reparacje służą Kaczyńskiemu do mobilizacji elektoratu

Oczywiste jest, że tych reparacji nie było i Polska ma moralne prawo do tych reparacji. Ale jeżeli by się to poważnie traktowało, to trzeba by było to robić w zupełnie inny sposób – powiedział w „Faktach z Zagranicy” Marian Piłka z Prawicy Rzeczypospolitej. – Mam takie wrażenie, że kwestia reparacji bardziej Jarosławowi Kaczyńskiemu służy do mobilizacji elektoratu wewnątrz – dodał. Zgodził się z nim Paweł Zalewski, były eurodeputowany PO. Dodał jednak, że jego zdaniem problemem znacznie poważniejszym jest stanowisko Kaczyńskiego w sprawie Unii Europejskiej. – Jarosław Kaczyński chce ograniczyć udział Polski w Unii Europejskiej, dlatego że Unia Europejska dla niego jest przeszkodą, a nie szansą – stwierdził.

(tvn24.pl)

Kaczyński rujnuje naprawę. Mystkowski o reparacjach wojennych – nowy feblik prezesa

Waldemar Mystkowski o reperacjach wojennych, których domaga się Jarosław Kaczyński. Fragment.

Myślałem, że Kaczyński zostawił ten temat swoim współpracownikom, a niech sobie po pisowsku szwargocą i elektorat swój oszwabiają. Ale nie! Co dzisiaj słyszę? Krakowskie Przedmieście, prezes znowu wszedł na swój taboret i jeszcze bardziej szwargoce i oszwabia: -„Jeżeli dojdzie do wypłacenia tych reparacji, to będzie to po prostu akt sprawiedliwości. Ale Niemcy nie chcą płacić, taka jest prawda. Przed nami pewnie długa walka. Mam nadzieję, że zwycięska”.

Taborecik, prawda? Język z Krakowskiego Przedmieścia. Jeżeli odtrącamy największego przyjaciela, który do tego jest naszym sąsiadem, to na kogo możemy liczyć w Europie i na świecie? Kaczyński jest singlem – nie mnie decydować, czy zainteresowanej kobiety nie znalazł, czy możliwości „techniczne” prezesa stanęły na przeszkodzie – ale państwo jako singel i to w takim położeniu geopolitycznym jak Polska jest przegrańcem, jest traktowane jak chory człowiek.

Nie ulega wątpliwości, iż „długa walka” o reparacje to jeden z elementów strategii wyjścia Polski z Unii Europejskiej. Gdzie zatem pod obecną władzą zmierzamy? Jeżeli potrafimy odpowiedzieć na ostatnie pytanie, to może zakasamy rękawy do „długiej walki” o Polskę z tymi, którzy naprawiają naprawę, czyli rujnują.

Marcinkiewicz o kampanii (aferze) billboardowej: to jest przewałka i powinni za to siedzieć

To jest tak karygodne, że w każdym innym państwie mielibyśmy już pozamykanych przez CBA ludzi, dymisję tych, którzy uczestniczyli w podejmowaniu takiej decyzji – powiedział Kazimierz Marcinkiewicz. Były premier komentował w „Kropce nad i” kampanię billboardową o reformie sądownictwa.

(tvn24.pl)

Jaki wyjaśnia, co miał na myśli Mularczyk, pisząc o „sprawach sądowych wobec totalnej”

- Rozmawiałem na ten temat z panem posłem Arkadiuszem Mularczykiem i powiedział, że chodzi o sprawy, które są powszechnie znane – skomentował w „Faktach po Faktach” wpis Mularczyka o „sprawach sądowych i prokuratorskich wobec totalnej” Patryk Jaki. Wiceminister sprawiedliwości wskazał, że chodzi o pozwy przeciwko Kamili Gasiuk-Pihowicz i Ryszardowi Petru.

(tvn24.pl)

Kaczyński o słowach szefa MSZ Niemiec: „To próba wykręcenia się”

- Jeżeli dojdzie do wypłacenia tych reparacji, to będzie to po prostu akt sprawiedliwości. Przed nami pewnie długa walka, mam nadzieję, że zwycięska – tak prezes PiS Jarosław Kaczyński skomentował wypowiedź szefa MSZ Niemiec Sigmara Gabriela dotyczącą ewentualnych żądań polskich roszczeń reparacyjnych.

(tvn24.pl)

Kolejne kłopoty Macierewicza. Kluczowa dla jego planów firma ma problem. Chińczycy wyprowadzali majątek 

 

Ukraiński sąd zamroził chińskie udziały w jednej z ważniejszych firm zbrojeniowych kraju – Motor-Sicz. Sprawą zajęły się służby. Chińska firma miała potajemnie wyprowadzać majątek ukraińskiego przedsiębiorstwa do Chin. Tymczasem drenowany przez Chińczyków Motor-Sicz ma duże znaczenie dla polskiego wojska, bo od lat pomaga utrzymywać poradzieckie śmigłowce. To z tą firmą Antoni Macierewicz chciał je modernizować, albo wręcz budować zupełnie nowe maszyny.

W październiku 2016 roku minister obrony narodowej wywołał duże poruszenie, deklarując chęć stworzenia wspólnie z ukraińskim przemysłem śmigłowca, który miałby nie ustępować konstrukcjom zachodnim. Wśród kluczowych dla tego przedsięwzięcia wymieniał właśnie firmę Motor-Sicz z Zaporoża, która ma wielkie doświadczenie i możliwości w produkcji silników turbinowych.

(Źródło: tvn24.pl)

Do Kaczyńskiego. Apel, który pojawił się w internecie